rok produkcji: 2021
model: Gibson LP Standard ’60s
fabryczne wykończenie: Unburst
nowe wykończenie: Faded Honey Burst
styl wykończenia: Factory Gloss
zakres prac: true ABR conversion; top carve correction; top refinish; tuners change; fretboard inlays correction
Trafiła do mnie stosunkowo nowa gitara Gibson. Fabryczne wykończenie Unburst było tutaj bez życia: mdłe kolory aż się prosiły, by nadać im trochę ikry. Właściciel instrumentu poprosił o refin topu i o bursta z bardzo delikatnym i niezbyt głębokim cieniowaniem boków.
Prace zacząłem od usunięcia lakieru. Przy okazji zakołkowałem otwory po mostku w stylu ABR, aby zainstalować prawdziwy mostek ABR. Poprawiłem również nieco kontury profilu topu.
Położyłem sealer, następnie kolory, a na koniec bezbarwny lakier. Zawsze używam 100% nitro, nie pomagam sobie innymi lakierami. Kiedy nitro się utwardziło, wyrównałem morę i wypolerowałem całość na wysoki połysk.
Właściciel instrumentu poprosił mnie również o wymianę kluczy Grover na Klusony vintage – czyli takie z tulejkami. Aby całość wyglądała poprawnie, wymieniłem również tulejki na historycznie poprawne, z krawędzią „schodkową”.
Ta gitara miała wystające markery na kilku progach. Udało mi się je odkleić bez ich uszkodzenia, i tutaj mega zaskoczenie. Wyglądało to tak, jakby markery zostały przyklejone do góry nogami! Powierzchnia markera z wyprofilowanym radiusem została przyklejona do podstrunnicy, a płaska powierzchnia została umieszczona na górze – dlatego inkrustacje wystawały ponad podstrunnicę. Ponadto każda z inkrustacji miała podłużne wgłębienia. WTF?
Wkleiłem wyciągnięte markery i wyrównałem je szlifem. To samo szlifowanie zrobiłem z pozostałymi markerami, aby pozbyć się wgłębień. Wreszcie wygląda to tak, jak powinno wyglądać od początku.
Previous Post2005 Gibson LP Standard Royal Tea Burst