year of production: 1976
model: Gibson LP Custom
factory finish: Ebony
new finish: Ebony
style of new finish: Played & Used
scope of work: binding repair; refinish
Trafił do nas fabrycznie trzy pickup’owy Gibson LPC z licznymi uszkodzeniami lakieru. O ile naturalne postarzenie jest pożądane przez wielu ludzi, o tyle w tym przypadku było daleko od tego: mechanicznie uszkodzony lakier poprzez niewłaściwe użytkowanie instrumentu, oraz w kilku miejscach uszkodzony binding. Właściciel poprosił o wymianę całego lakieru na vintage’owe nitro i subtelnego dopasowanie całości do wieku gitary – ale jednocześnie o zostawienie lakieru w jak najlepszej kondycji.
Prace rozpoczęliśmy od usunięcia lakieru. Obawialiśmy się, że pod zdeformowanym lakierem na plecach korpusu znajdziemy jakąś przykrą niespodziankę, ale na całe szczęcie drewno okazało się w porządku. Wygląda na to, że po prostu lakier w tym miejscu wszedł w jakąś reakcję chemiczną. Podrównałem powierzchnię usuwając większość wgniotków oraz wypełniłem braki w bindingu. Położyłem filler a potem sealer nitro.
Na froncie główki przyklejona jest nakładka z fibry, w którą wpracowane są logo oraz inkrustacje. Polakierowaliśmy całość czarnym nitro, oczyściliśmy i zabezpieczyliśmy lakierem bezbarwnym.
W 1975 roku Gibson wprowadził kalkomanię z numerem seryjnym, zastępując wybijany w drewnie dotychczasowy numer oraz napis „Made In USA”. Kalkomania zawierała nazwę modelu, napis MIU oraz dwie cyfry stanowiące początek numeru seryjnego (99 dla 1975; 00 dla 1976; 09 dla 1977). Właściwy numer seryjny był dostemplowywany pieczątką ze złotym tuszem. Ponieważ ta kalkomania jest niedostępna na rynku wtórnym, stworzyliśmy ją od zera wg oryginału 1:1.
Gitarę polakierowaliśmy czarnym nitro, a po oczyszczeniu bindingów całość opryskaliśmy bezbarwnym nitro „vintage tint”, dzięki czemu bindingi, logo i inkrustacje zabarwiły się na nikotynowy kolor.
Nawet w podręcznikowych warunkach, lakierując nitrem drewno, zawsze zrobi się nam większa bądź mniejsza „skórka pomarańczy”. Dlatego niezależnie od stylu wykończenia (Factory Gloss czy Aged), zawsze usuwamy „skórkę pomarańczy” za pomocą szlifu, a następnie polerujemy gitarę na Gloss. Tym razem było dokładnie tak samo.
Właściciel poprosił nas o dodanie popękań weather checkings – bez przetarć, wgniotków i patyny. Gitara ma wyglądać na zadbany 50-letni instrument. Dostaliśmy także prośbę o nie wywiercanie otworów pod pickguard. Tak prezentuje się w całej swojej chwale.
Previous Post2019 Gibson Explorer Custom Pelham Blue